miércoles, 23 de octubre de 2013

Mi 13 cumpleaños... Moje 13 urodziny...

Mi cumpleaños era el 6 de Octubre, pero yo la primera vez que lo celebré fue el viernes 4. Se vinieron dos amigas a dormir, Phoebe y Selene. Nos lo pasamos muy bien: primero estuvimos un rato en mi terraza hablando y picando algo de patatas, chuches, palomitas... jeje, después cenamos pizza, pinchitos con carne y patatas fritas etc. Después de la tarta :D jugamos un rato al futbolín, al billar con mi padre y mi hermano. *__*  Por la noche vimos la película ''Scary Movie'', de mientras nos hechamos fotitos y esas cosas de recuerdos :) Fue una fiesta inolvidable.

Partido de futbolín / Meczyk

El sábado vinieron mis abuelos Zosia y Janusz. Esa tarde con mi abuela hicimos CupCakes para mi cumple, fue muy divertido:) Y el domingo 6 de Octubre era ya mi cumple, por fin cumplí 13 añitos, ¡¡¡pura adolescente!!! A mi fiesta de cumple vinieron mis amigas: Lidia y Mathilda :), y mis tías: Dorota, Aleksandra, Janka y tío Gustavo con Luca y Milunia <3 Me lo pasé super bien también y entre estos dos cumpleaños recibí un montón de regalos. El más especial fue el de mis padres: el viaje a LONDRES con mi madre :* (de ese viaje, hare un  post más adelante).

Besitos hasta el siguiente Post :*:*:*

Moje urodziny były 6 października. Świętowałam je dwa razy: pierwszy był w piątek, 4 października, kiedy przyszły do mnie 2 koleżanki, Selene i Phoebe, na Night Girls Party! Było super: najpierw siedziałyśmy sobie na tarasie, rozmawiałyśmy i podjadałyśmy trochę chipsów, żelków, popcornu... hehe, na kolacje zjadłyśmy pizze i szaszłyki z frytkami etc. A potem był torcik :D Następnie grałyśmy w piłkarzyki i w bilard z moim tatą i bratem *__* W nocy oglądałyśmy film: ''Scary Movie'', poza tym robiłyśmy dużo zdjęć na pamiątkę :) To była fantastyczna impreza.

Maestros de CupCakes / Ciasteczkowi mistrzowie ;)

W sobotę przyjechali moi dziadkowie, Babcia Zosia i Dziadek Janusz. Po południu robiliśmy z Babcią CupCakes na moje niedzielne urodziny - to było bardzo zabawne :) A w niedzielę, 6 października, w końcu skończyłam 13 lat i teraz jestem prawdziwą nastolatką!!! Na moje przyjęcie urodzinowe przyszły moje dwie koleżanki: Lidia i Mathilda, moje ciocie: Aleksandra, Dorota i Janka, mój wujek Gustavo oraz Luka i Milunia <3 Było naprawdę super, a z obydwu przyjęć nazbierałam dużo prezentów. Najbardziej wyjatkowy prezent dostałam od moich rodziców: weekendowy wyjazd do LONDYNU z mamą :*
(o wyjeździe napiszę niebawem).

Mi familia y amigos cercanos / Moja rodzinka i przyjaciele

Buziaki, do następnego Postu :*:*:*

martes, 3 de septiembre de 2013

Mi nueva afición: ART JOURNALing...Moje nowe hobby: ART JOURNALing...

¿Sabéis qué es?
¿Wiecie co to jest?


El Art Journal o arte diario consiste en llevar un diario artístico y es una manera personal y creativa de expresarnos, no solo con palabras pero también con otros elementos que te ayuden a reflejar tus sentimientos, como dibujos, pintura, colaje etc.
Es una actividad muy creativa y un pasatiempo divertido, donde la inspiración viene de lo que nos pasa cada día, durante vacaciones o otros momentos y los materiales para esta técnica son infinitos - tintas, sellos, pintura acrílica y acuarela, marcadores permanentes, adhesivos, papel y más...

Art Journal  jest to artystyczny pamiętnik, w którym w sposób osobisty i kreatywny możesz wyrazić swoje ''ja'', nie tylko słowami, ale też innymi elementami, które pomogą ci odzwierciedlać swoje uczucia, takimi jak rysunki, malowidła, kolaże etc.
Jest to bardzo kreatywne i zabawne zajęcie, inspirowane wydarzeniami dnia codziennego, naszymi zainteresowaniami i przemyśleniami, a materiały i techniki plastyczne wykorzystywane do tworzenia stron są niezkończone - atrament, stępelki, farby akrylowe i akwarelki, markery permanentne, kleje, papiery i inne tworzywa...



Aquí está mi primer `art journal´:) ¿Os gusta?
To jest mój pierwszy `art journal´:) Podoba wam się?

Más buenos ejemplos de 'art journaling & book art':
> en pinterest de ARTEconAGA/book-art/

Besitos, hasta el siguiente post :*:*:*
Buziaczki, do następnego wpisu :*:*:*

jueves, 22 de agosto de 2013

Mis vacaciones en Polonia... Moje wakacje w Polsce...

Este es mi foto-reportaje de mis vacaciones en Polonia:
Oto mój foto-reportaż z polskich wakacji:

1. He estado en la ciudad Lodz y he visto el tren de Julian Tuwim :)
    Byłam w mieście Łodzi i widziałam lokomotywę Juliana Tuwima :)


2. He estado en el campo y he caminando por el rastrojo, al atardecer...
    Byłam na wsi i spacerowałam po ściernisku, przy zachodzie słońca...


3. He estado en skansen - un museo de la Tierra Kujawska...
    Byłam w skansenie wsi kujawskiej w Kłóbce...


4. Estuve en las ruinas del castillo del diablo Boruta en Besiekiery...
    Byłam także w ruinach zamku diabła Boruty w Besiekierach...


Esto fueron unos momentos maravillosos y llenos de impresiones pasados con mi hermano y mi familia polaca.
To były cudowne i pełne wrażeń chwile spędzone z moim bratem i moją polską rodziną.


sábado, 22 de junio de 2013

Ya mismo VACACIONES yujuuu... Już za chwilę WAKACJE jejejeee...

Nasza ulubiona miejscówka na Tarifie
Sí, sí... ya quedan solo 3 días para mis vacaciones :Por eso quiero contaros mis planes para este verano. Primero: viene mi tía y mi prima de Polonia, queremos ir a Tarifa, visitar algunos lugares y comer en algún que otro restaurante ;) Después nos vamos con ellas a Polonia a visitar nuestra familia polaca.
Allí iremos al campo de mis abuelos maternos y al bosque en la casita de mis abuelos paternos :) Está super guay el campo de mis abuelos porque hay un lago cerca y nos bañamos, en el  bosque donde vamos con mis otros abuelos hay un rio donde nadamos :D Mis abuelos aparte nos llevaran a una casita cerca del lago, tipo camping! A lo mejor iremos una semana con mis tíos y amigos polacos a pasar el tiempo del mar Báltico.

Bueno pues estos son mis planes para estas vacaciones de verano... Espero que os hayan gustado y nos vemos en el siguiente post :* :* :*


Tak, tak... zostało już tylko 3 dni do moich wakacji :P więc chcę się wam pochwalić jakie mam plany na to lato. Po pierwsze: przyjeżdża moja ciocia z Polski i chcemy pojechać z nią na Tarifę, pozwiedzać różne miejsca i zjeść coś pysznego w jakiejś fajnej restauracji ;) Potem lecimy do Polski samolotem z ciocią Gosią i kuzynką, która ma na imię Oliwka, żeby odwiedzić dziadków od strony mamy i dziadków od strony taty. Będąc w Polsce pojedziemy na wieś do jednych dziadków, a do lasu na działkę do drugich dziadków. Bardzo fajna jest działka dziadków na wsi , bo blisko jest jezioro i można się w nim codziennie kąpać, a u drugich dziadków w lesie jest rzeka i też można w niej pływać! Moi dziadkowie od strony taty zabiorą nas też na camping nad Jeziorskiem! Chcielibyśmy także spędzić kilka dni nad Morzem Bałtyckim z ciocią, wujkiem i naszymi polskimi przyjaciółmi.

Oto moje plany wakacyjne na to lato :) Mam nadzieję, że wam się podobają, a w następnym poście napiszę jak było. Do rychłego zobaczenia :* :* :*



lunes, 3 de junio de 2013

Mi Día de Niños! ... Mój super Dzień Dziecka!

Mi Día de Niños fue genial: primero en mi escuela polaca hicimos varios juegos todos los alumnos y pase esas horas con mi amiga Lidia <3. Después nos dieron regalitos: un diploma y un pack de 30 rotuladores por participar en un concurso, un libro polaco y un paquete de chuches!
Por la tarde fuimos a la casa de una amiga de mi mamá llamada Linda y pintamos una pared y dibujamos un poni llamado Ladik. Luego le pintamos con pintura para cara de niños jejeje :)))
Fue un día muy bueno y todo gracias a mi madre aparte de Linda y otras chicas de la escuela!!!
Un beso y nos vemos en el siguiente post :* :* :*

Y aquí os dejo unas fotitos ;)



Mój Dzień Dziecka był super: najpierw w mojej polskiej szkole mieliśmy dużo zabaw i gier z wszystkimi dziećmi i spedziłam ten czas z moją koleżanka Lidia <3. Potem dostaliśmy prezenty: wielkie opakowanie flamastrów za udział w konkursie rysunkowym "Polskie legendy", książkę po polsku oraz paczkę słodyczy!
Po południu pojechaliśmy do domu znajomej mojej mamy, Lindy i malowaliśmy mural na ściane jej stajni i rysowaliśmy jej poniego, który się nazywa Ladik. Na koniec pomalowaliśmy go kredkami do twarzy dla dzieci hehehe :)))
Był to wyjątkowo fajny dzień i wszystko to nie odbyłoby się bez mojej mamy, Lindy i innych dziewczyn ze szkoły!!!

Buziaki i widzimy się przy nastepnym wpisie :* :* :*
Więcej fotek zmalowania: Finca ART;) czyli malujemy mural :)

lunes, 20 de mayo de 2013

Mi casa soñada... Mój wymarzony dom...

Mi casa soñada, ya se ha echo realidad. No es perfecta, le falta la piscina y jardín;) Pero aun así es preciosa y encantadora: tiene patio con muchas bellas plantas y macetas con cactús, la cocina es más grande, el salón es dividido en dos partes y una puede ser el despacho por un lado y el taller artístico de mi madre por otro. Es emocionante tiene tres habitaciones!
Lo que más me gusta es el patio y mi propia habitación, es un poco más grande que la de mi hermano y la estoy diseñando.
Es cómo un sueño hecho realidad!!! Mi papá ha hecho todo esto realidad, así que lo quiero mucho por eso y muchas cosas, a mi mamá también :).
Besos :* :* :*

Esta no es mi real casa, pero una imagen de una casa soñada.
Nie jest to mój dom, ale fotka wymarzonego domku.

Mój wymarzony nowy dom jest prawdziwy. Nie jest perfekcyjny, ale jedynie brakuje mu basenu i ogródka ;). Ale i tak jest uroczy: ma patio z pięknymi kwiatami i taras z donicami kaktusów, jest w nim duża kuchnia, salon z kominkiem i jadalnia. A to co jest w nim najfajniejsze to trzy sypialnie, więc w końcu mam swój własny pokój! Jest on trochę większy od pokoju mojego brata i ma dużą szafę, a to ważne;).  Już zaczęłam go urządzać i niedługo się wam pochwalę jak ;).
Kolejne moje marzenie się spełniło!!! A oto moje kwiatki i mój Tato, który spełnia moje marzenia.
Buziaki :* :* :*



sábado, 11 de mayo de 2013

El maquillaje, mi pasión! ... Makijaż, moja pasja!

Cómo algun@s ya sabéis, me encanta el maquillaje. Es mi pasión y siempre que me aburro o sólo porque tengo gusto y ganas, sobre todo tiempo entre los estudios y mi tiempo ocupado me maquillo :) .
Para el instituto solo me echo una crema un gloss y estoy lista ;) porque pienso que soy pequeña para maquillarme a diario. Pero los fines de semana por la mañana me hago un pequeño maquillaje por diversión ;).
Obviamente no me aplicó ni base, ni corrector, porque no me hace falta! Además eso envejece la piel de mayor ;) sólo a veces me pongo polvo para que no se me note la piel sudada o simplemente los brillos de la cara. Se me olvidaba deciros, que nunca uso mascara y delineador.
Besos, y nos vemos en el siguiente post :*!!!

Bueno aquí os comparto unas fotitos, hay maquillajes informales o formales de día y de noche:

 

Jak już niektórzy wiecie, uwielbiam makijaż. Jes to moją pasją i zawsze jak się nudzę albo po prostu mam ochotę i czas, robię sobie makijaż! :)
Gdy idę do szkoły tylko nakładam kremik, błyszczyk i jestem gotowa ;) bo myśle, że jestem trochę za mała, żeby malować się na codzień. W weekendy rano zawsze się troszkę maluję, bo sprawia mi to przyjemność ;). Ale tych różnych podkładów, ani kremów pod oczy i innych takich wynalazków nie używam, bo po prostu nie jest mi to potrzebne. Czasem tylko troszkę pudru na nosek, żeby się nie świecił od potu :). Prawie bym zapomniała wam powiedzieć, że nigdy nie używam tuszu ani kredki do oczu, ponieważ mam ładne czarne rzęsy :D
Buziaki, i widzimy się na następnym wpisie :*!!!